Mała Wielka Firma

Papuga

parrotPapuga może nauczyć się naśladować ludzką mowę. Ale to nie znaczy, że będzie człowiekiem.

Jeżeli dwa tramwaje jadą jeden za drugim tym samym torem, to drugi nigdy nie wyprzedzi pierwszego.

Konkurencja w biznesie nie polega na kopiowaniu tego, co ktoś inny zrobił przed nami.

Kiedy zacząłem prowadzić firmę, zainwestowałem w kolorowe ulotki. Byłem z nich naprawdę dumny. Kredowy papier, offsetowy druk, ładne zdjęcie.

Kilka miesięcy później znajomy podrzucił mi ulotkę nowej firmy, która wyglądała prawie tak samo. A właściwie: miała prawie identyczną treść, ale wyglądała dużo gorzej (sam tekst odbity na ksero).

Pierwszą reakcją była wściekłość. Kto śmie tak ordynarnie kopiować to, co ja wymyśliłem?! Jak można tak bezczelnie żerować na czyjejś pracy?! Ale po chwili przyszła refleksja: to kopia ulotki sprzed pół roku.  Ja jestem dziś co najmniej o pół roku do przodu.

Ktoś, kto tylko kopiuje Twoje działania (i w dodatku jest to kopia gorsza od oryginału), prawdopodobnie nie będzie w stanie Ci zagrozić. Co oczywiście nie oznacza, że możesz go zlekceważyć. Być może szybko Cię dogoni, wykorzysta możliwości, których sam nie zauważyłeś i wyprzedzi. Prawdziwym konkurentem jest ten, kto obserwując Twoje działania proponuje Twoim klientom w zamian coś innego, co może być z ich punktu widzenia bardziej atrakcyjne.

Jeżeli to Ty jesteś „tym nowym”, pamiętaj: Elvis miał wielu naśladowców, ale do dziś to on jest nazywany królem. Nie znaczy to jednak, że na nim muzyka się skończyła.

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!

Zobacz też:

Brak komentarzy

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz