Mała Wielka Firma

Dwugłowy potwór, czyli 10 argumentów przeciwko zakładaniu spółek

2 waysMimo znanego wszystkim powiedzenia „Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki”, wśród nowo powstających firm spółek nie brakuje. Bo razem raźniej, bo dwie osoby mają więcej doświadczeń i kompetencji niż jedna, bo razem wpadły na pomysł… Nie zamierzam nikogo zniechęcać do spółek, bo mają niezaprzeczalne zalety. Ale jeżeli już zaczynacie działać razem, koniecznie podzielcie między siebie obowiązki i obszary kompetencji.

– Jak to? – zapytają początkujący spółkowicze. – Czy nie chodzi właśnie o to, żeby wszelkie decyzje podejmować wspólnie?

Odpowiadam: nie znam żadnej działającej sprawnie i przynoszącej zyski spółki, która działa w ten sposób. Dla uproszczenia podam powody dla spółki dwuosobowej, ale oczywiście im więcej wspólników, tym sytuacja wygląda bardziej dramatycznie…

  1. Podejmowanie decyzji trwa znacznie dłużej, bo najpierw każdą sprawę trzeba przedyskutować.
  2. Decyzje trzeba odkładać w czasie, bo nie w każdej chwili wspólna dyskusja jest możliwa. Z czasem sprawy do załatwienia piętrzą się coraz bardziej.
  3. W przypadku choroby, delegacji albo innej nieobecności jednego ze wspólników firma jest praktycznie sparaliżowana.
  4. Kiedy wspólnicy mają problem z ustaleniem wspólnego stanowiska, problem pozostaje nierozwiązany.
  5. Każdy sukces ma dwóch ojców, a za porażki wspólnicy obwiniają się nawzajem.
  6. Wspólnicy mogą podejmować mniej trafne decyzje, bo każdy liczy na to, że ten drugi na pewno dobrze przemyślał sprawę i nie dopuściłby do popełnienia błędu.
  7. Wspólnicy wykorzystują tylko połowę swoich potencjałów, gdy robią w dwie osoby coś, do czego wystarczyłaby jedna.
  8. Gdy dwóch szefów wydaje pracownikowi różne polecenia, ten nie wie które ma wykonać i najczęściej nie wykonuje żadnego. A w końcu zmienia pracę, bo ma dość narażania się jednemu lub drugiemu zwierzchnikowi.
  9. Każdy z pracowników może wybrać sobie ulubionego szefa, do którego przychodzi z problemami – a to szefowie powinni decydować, który z nich czym się zajmuje.
  10. Pracownicy mogą ignorować niektóre polecenia jednego szefa, wiedząc z doświadczenia, że drugi i tak nie będzie wymagał ich realizacji.

Mimo to spółka może działać sprawnie i odnosić sukcesy. O ile jej tworzenie zaczniecie od wyraźnego podzielenia ról i określenia wzajemnych kompetencji. Tylko błagam, zróbcie to lepiej niż autorzy naszej konstytucji pisząc o kompetencjach prezydenta i premiera…

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.

Blipnij o tym wpisie!

Zobacz też:

Brak komentarzy

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz