Nie czekaj na klientów
„Musisz dać się znaleźć klientom, bo zginiesz”. „Nie siedź z założonymi rękami, promuj swoją markę, buduj pozycję na rynku, wzmacniaj reputację, bądź zauważalny”. „Jeżeli klienci Cię nie znajdą, to u Ciebie nie kupią”. Podobne zdania usłyszysz w wielu firmach, które zajmują się sprzedawaniem reklam. To wszystko brzmi sensownie, ale tylko w niektórych przypadkach jest skuteczne.
Jeżeli otwierasz sklep spożywczy na osiedlu mieszkaniowym, to z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że większość sąsiadów przyjdzie tam choć raz, z ciekawości, bo Cię zauważą. Jeżeli im się spodoba, staną się Twoimi klientami.




Zamów sześciotygodniowy
Marek Jankowski – przedsiębiorca, absolwent ekonomii, dziennikarz. Wydawca czasopisma „Branża Dziecięca”. Doradca w zakresie marketingu i public relations. Umie prosto wyjaśnić nawet najbardziej zawiłe tematy. Oraz niekiedy skomplikować te najprostsze ;–)

Zima w tym roku trafiła nam się wyjątkowo uparta. Jeżeli jesteś przypadkiem właścicielem wyciągu narciarskiego, to masz powody do radości. Ale jeżeli prowadzisz sklep, do którego klienci muszą dojechać, to robi się nieciekawie. O wpływie śniegu na biznes rozmawiamy z
„Mam kilka pomysłów na własną firmę, ale nie wiem, który jest wart uwagi. Zastanawiam się też czy są jakieś narzędzia, dzięki którym choć w przybliżeniu można określić ryzyko danej działalności” – napisał do mnie Bartosz.
Kiedy zakładałem firmę, szukałem biura. – Świadczę usługi na wysokim poziomie. Chcę pozyskać klientów z wyższej półki. Więc muszę mieć siedzibę w centrum miasta – myślałem wtedy.