Dlaczego przedsiębiorcy segregują śmieci?
Jakiś czas temu miałem okazję uczestniczyć w rozmowie dwóch przedsiębiorców, prowadzących swoje firmy od kilkunastu lat. Okazało się, że obydwaj w domu segregują śmieci.
Przypuszczam, że ma to związek z tym, że są to ludzie na poziomie, robiący międzynarodowe interesy i ich świadomość odnośnie potrzeby ochrony środowiska jest zapewne większa niż tzw. „statystycznego Polaka”. Ale jest coś jeszcze w mentalności osób majętnych, co sprawia, że podobne zachowania zdarzają im się częściej.




Zamów sześciotygodniowy


Mam czasem wrażenie, że komplikowanie rzeczy prostych jest naszą polską specjalnością. Jeżeli faktura VAT nie wymaga podpisu wystawiającego ani odbiorcy, to jaka różnica czy ja ją wydrukuję i wyślę pocztą do klienta, czy wyślę ją mailem, a on wydrukuje na własnej drukarce? Różnica oczywiście jest. Dla mnie – bo nie zapłacę za znaczek. Dla Poczty Polskiej – bo nie sprzeda znaczka. Pomijam takie drobiazgi jak szybkość dostarczenia dokumentu i możliwość błyskawicznej weryfikacji czy dotarł do odbiorcy.
„Mam kilka pomysłów na własną firmę, ale nie wiem, który jest wart uwagi. Zastanawiam się też czy są jakieś narzędzia, dzięki którym choć w przybliżeniu można określić ryzyko danej działalności” – napisał do mnie Bartosz.
Im grubszą masz skórę, tym większa szansa, że twoja firma będzie zarabiać. Jeżeli jesteś zbyt wrażliwy, wstydliwy albo nieśmiały, będziesz miał pod górkę. Zamiast zrobić samemu to, co trzeba, będziesz zwlekał, szukał wymówek albo płacił komuś, kto zrobi za ciebie to, czego sam nie chcesz.
Zakładasz firmę i potrzebujesz biura? Jasne, przecież musisz mieć jakieś spokojne miejsce do pracy i spotkań z klientami. Firmy bez biura nikt nie potraktuje poważnie. Adres na osiedlu mieszkaniowym skreśli cię w oczach najlepszych potencjalnych zleceniodawców.