Internet lepszy od żywego sprzedawcy
Kupowanie w sklepie internetowym, choć nie zmusza nas do przepychania się z wózkiem przez tłum ludzi i stania w kilometrowej kolejce do kasy, ma jednak swoje minusy. Nawet jeżeli mamy do dyspozycji świetne zdjęcia produktu w wysokiej rozdzielczości i baaardzo szczegółowy opis, ciągle jednak jest to tylko obrazek na ekranie i literki. Nie możemy przesunąć palcami po materiale, poczuć zapachu czy ciężaru, usłyszeć wydawanych przez przedmiot odgłosów. Kupowanie w internecie jest kompletnie pozbawione przyjemności.
Oczywiście spece od marketingu pracują nad „uczłowieczeniem” sieci nie od dziś. Problem polega na tym, że za każdy taki gadżet każą sobie słono płacić.




Zamów sześciotygodniowy
Marek Jankowski – przedsiębiorca, absolwent ekonomii, dziennikarz. Wydawca czasopisma „Branża Dziecięca”. Doradca w zakresie marketingu i public relations. Umie prosto wyjaśnić nawet najbardziej zawiłe tematy. Oraz niekiedy skomplikować te najprostsze ;–)

Najprostszą drogą do osiągnięcia sukcesu jest wykorzystywanie swoich silnych stron. Nie każdy jednak potrafi precyzyjnie określić, jakie ma atuty. Pomagają w tym różnego rodzaju testy osobowości.
Marketing mix to zestaw narzędzi, za pomocą których firma może oddziaływać na rynek. Określa się go często jako 4P: product (produkt), price (cena), place (lokalizacja/dystrybucja), promotion (promocja). W internecie te narzędzia zyskują dodatkowy wymiar.