Tajne przez poufne
Wyobrażasz sobie rozkład PKP bez godzin odjazdów?
Wyobrażasz sobie prędkościomierz bez podziałki?
Wyobrażasz sobie drogowskaz bez nazwy miejscowości?

Nie trzeba kończyć studiów ekonomicznych, żeby z sukcesem prowadzić własny biznes. Wystarczy znać i stosować 7 sekretów efektywnego zarządzania. Opisuje je książka „Mała wielka firma”.
Zamów sześciotygodniowy
e–kurs, który ułatwi ci
zastosowanie wiedzy z książki
w praktyce i pomoże osiągać
coraz lepsze wyniki!
Marek Jankowski – przedsiębiorca, absolwent ekonomii, dziennikarz. Wydawca czasopisma „Branża Dziecięca”. Doradca w zakresie marketingu i public relations. Umie prosto wyjaśnić nawet najbardziej zawiłe tematy. Oraz niekiedy skomplikować te najprostsze ;–)
Wyobrażasz sobie rozkład PKP bez godzin odjazdów?
Wyobrażasz sobie prędkościomierz bez podziałki?
Wyobrażasz sobie drogowskaz bez nazwy miejscowości?
Zaglądam na stronę znajomej firmy i czytam newsa o konkursie, który zorganizowali: „Ostatni weekend zimy przyniósł wiele radości dzieciom, które odwiedziły Galerię Blue City w Warszawie…”.
Na głównej stronie innej firmy wali po oczach wypisane na czerwono: „Wielka marcowa wyprzedaż – przedłużona!”.
Ludzie, jaki zimowy weekend? Jaka marcowa wyprzedaż? Jest 23 października!
Chcesz, żeby Twoja firma zarabiała przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu? Chcesz, żeby odwiedzali Cię klienci z całej Polski, a nawet z zagranicy?
Możesz łatwo rozbudować swój istniejący sklep i zacząć sprzedawać również w Internecie. Albo stworzyć od podstaw sklep, który będzie istniał wyłącznie w wirtualnym świecie.
Wiesz, czym różni się karta kredytowa („wypukła”) od debetowej („płaskiej”)? Między innymi tym, że kredytową można płacić w Internecie, a debetową nie. A przynajmniej tak było do niedawna. Parę tygodni temu Multibank umożliwił płacenie płaską kartą również w Internecie. Przetestowałem tę usługę i byłem pod wrażeniem :)
Każdy świadomy przedsiębiorca dochodzi kiedyś do wniosku, że przydałoby mu się logo. Można oczywiście zlecić to specjalistom, ale kto przy zdrowych zmysłach płaci kupę forsy za takie duperele? Więc dalej, siadamy przy komputerze i… do dzieła!
Problem polega na tym, że niestety wcale nie jest to takie proste, jak się wydaje. I pół biedy, jeżeli zorientujemy się w sytuacji sami i oddamy się w ręce fachowców. Gorzej, gdy zakochani w swoim „dziele” wydrukujemy je na ulotkach, papierze firmowym, wizytówkach i Bóg wie gdzie jeszcze w tysiącach egzemplarzy i dopiero wtedy zauważymy, że litery są jakieś koślawe, obrazek nieforemny, a na tle logotypów konkurencji wyglądamy jak ubogi krewny.
Marketing dziecięcy i młodzieżowy to w Polsce wciąż raczkująca dziedzina, ale doczekaliśmy się już pierwszego bloga na ten temat. Judyta Krzyżanowska z agencji reklamowej Kid & Young pisze o ciekawych pomysłach polskich i zagranicznych copywriterów na dotarcie do młodych i najmłodszych konsumentów. Linka do New Kids on the Blog podrzucił mi parę tygodni temu Paweł Tkaczyk, zajrzałem tam raz… i od tej pory wracam regularnie.
Wczoraj pierwszy raz robiłem zakupy w aptece internetowej. Tabletki, których szukałem, kosztują w realu 115 zł. W sieci znalazłem je za niecałe 70 zł. Po doliczeniu kosztów dostawy i płatności przy odbiorze i tak wychodziło ponad 20 zł taniej.
W 24 godziny po złożeniu zamówienia paczka była u mnie. Otworzyłem ją… i już wiem, że przy najbliższej okazji też zrobię zakupy na www.tanie–leczenie.pl.