Podcast #29: E–biznes w badaniach
Założenie sklepu internetowego wydaje się najprostszym biznesem pod słońcem. A z pewnością wymagającym najmniejszych nakładów w porównaniu do potencjalnych zysków. Czy to nie zbyt piękne, aby było prawdziwe? Pytamy o to Piotra Jarosza z portalu Sklepy24.pl, przewodniczącego kolegium redakcyjnego raportu „e–Handel Polska 2009″.




Zamów sześciotygodniowy




Z pustego i Salomon nie naleje. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz. Umiesz liczyć, licz na siebie. Każde z tych powiedzeń dobrze pokazuje, dlaczego niektóre sklepy dziecięce cieszą się powodzeniem, a do innych klienci wchodzą tylko wtedy, gdy pada deszcz.
Parę lat temu rynek pracy w Polsce określano jako „rynek pracodawcy”. O każde wolne miejsce pracy starało się wielu kandydatów, więc zatrudnionym zależało na tym, żeby nie podpaść zwierzchnikom.
Poczta elektroniczna jest tak samo ważnym narzędziem komunikacji jak telefon. Pewnie nie byłbyś zachwycony, gdyby Twój pracownik podnosząc słuchawkę za każdym razem donośnie bekał. Nie dopuść więc, żeby nadawane przez niego maile robiły podobnie wrażenie.
Poza stroną główną i informacjami kontaktowymi, o których pisałem ostatnio, są jeszcze dwa inne ważne obszary firmowej witryny internetowej, które mają duży wpływ na wizerunek firmy. Na to, czy klienci będą postrzegać Twoją firmę jako wiarygodną, profesjonalną i przyjazną.