Podcast #10: Słuchacz z Sao Paulo
Ten odcinek podcastu „Mała wielka firma” jest wyjątkowy z trzech powodów.
Po pierwsze: pojawia się w nim trzeci głos, należący do naszego słuchacza Michała Słowika, który przysłał nam swoje komentarze i pytania aż z Sao Paulo.
Po drugie: skoro mówi trzech, a nie dwóch, potrzeba więcej czasu, więc zamiast standardowych 20 minut mamy tym razem pół godziny.
Po trzecie: wyjątkowo długi był też czas oczekiwania na ten odcinek. Jeżeli chcecie wiedzieć dlaczego, piszcie do Pawła. Ale nie liczcie na szybką odpowiedź ;–P




Zamów sześciotygodniowy


Co zrobić, żeby osoba przyjmowania do pracy spełniła pokładane w niej oczekiwania? Gwarancji nie ma, ale z pewnością im dokładniej przemyślmy, kogo tak naprawdę potrzebujemy i im staranniej przeprowadzimy proces rekrutacji, tym większa szansa na sukces.
Po co są w firmie pracownicy? Żeby wykonywać pracę, której sam właściciel albo nie chce, albo nie może wykonać sam. Inaczej mówiąc: pracownik ma wyręczać właściciela w określonych obowiązkach. Za to dostaje pieniądze.
Dobry kandydat na pracownika to bez wątpienia taki, który ma wiedzę i umiejętności potrzebne na danym stanowisku. Ale to nie wszystko. Specjaliści od zarządzania kadrami uważają, że dużo ważniejsze od formalnych kwalifikacji, które da się w miarę łatwo uzupełnić, są
Kiedyś do rachunku telefonicznego nie dostawało się billingu. Fotograf z Telekomunikacji jechał do skrzynki z licznikami, robił zdjęcie, wywoływał je, a później panie w księgowości odczytywały z lupą kto ile impulsów wydzwonił…
Piękne to były czasy, kiedy na jedno ogłoszenie o pracę przychodziło ponad sto odpowiedzi. Sto takich, które warto było czytać! Nikt nie był w stanie przebrnąć przez same rozmowy z potencjalnie dobrymi kandydatami. Więc, żeby odsiać większość z nich w jak najbardziej uczciwy sposób, podrzucało się stertę „cefałek” pod sufit. Te, które spadły na biurko, przechodziły do kolejnego etapu.