Podcast #31: Kredyt konsumencki
Ostatnio mam często do czynienia z bankami i zdarza się, że nie do końca rozumiem logikę ich działania. A jak mawia pewien zaprzyjaźniony, dużo bardziej doświadczony ode mnie, właściciel firmy: „Jeżeli czegoś nie rozumiem, od razu przerywam i proszę o wyjaśnienie”. W tym odcinku podcastu, zmiany w prawie bankowym wyjaśnia dr Mariola Willmann. Przerywają, jak zwykle, Paweł Tkaczyk i Marek Jankowski.
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.
Zobacz też:
Data: 23-02-10 | Autor: Marek Jankowski | Kategoria: Rozwój firmy

Blipnij o tym wpisie!
Artur Mielniczek | 28-02-10 | Odpowiedz
Ten oscylator, na który wpadł jeden z autorów podczas audycji wydawał mi się też z początku całkiem ciekawym pomysłem. Sprawa dotyczy wpłacania kredytu na lokaty krótkoterminowej(np. 7 dni) o dziennym oprocentowaniu, po czym wyciąganiu pieniędzy wraz z odsetkami, a następnie rezygnowania umowy o kredyt.
Niestety to wszystko nie wygląda tak różowo, gdy się dokładnie przyjrzymy temu zabiegowi. Zacznijmy od przeanalizowania ofert lokat krótkoterminowych, które omijają podatek Belki, czyli zysk z oprocentowania musi być mniejszy niż 2,50 PLN. Przeglądając na szybko takie lokaty, najbardziej korzysta będzie, oferta tego banku gdzie można otworzyć kilka różnych rachunków. Takie warunki spełnia oferta jednodniowej lokaty Eurobanku, ponieważ możemy założyć tam aż 15 kont. Optymalną kwotą jaką należy zdeponować na jednym rachunku będzie około 15 tysięcy, dziennie możemy maksymalnie otrzymać 2,50 PLN, zatem z jednego konta będziemy mieć 17,5 PLN w tygodniu. Mnożąc tą kwotę przez 15 dostaniemy 262,5 PLN za tą operacje, minus koszty które narzuci bank( związane z wydaniem kredytu). Teraz pewnie część ludzi sobie pomyśli, że dzięki temu można by zarobić prawie 3200 PLN rocznie powtarzając tą operacje każdego miesiąca.
Jednak pojawia się problem w postaci podpunktu 6 artykułu 11 do Ustawy o Kredycie Konsumenckim:
„Prawo do odstąpienia od umowy nie przysługuje konsumentowi w razie
zawarcia umowy o kredyt konsumencki przeznaczony na nabycie rzeczy lub prawa,
których cena zależy wyłącznie od ruchu cen na rynku finansowym lub giełdowym.”
W mojej opinii lokata instrumentem, który jest zależny od ruchu wymieniowych cen. Chociaż nie znalazłem ani w UKK, ani w Ustawie o Prawie Bankowych informacji, czy lokata jest faktycznie w 100% zależna od ruchu cen na rynku finansowym.
Poza tym, aby pozyskać kredyt na łączna sumę 225 tys. PLN kredytobiorca musiałby posiadać bardzo dużą zdolność kredytową, aby otrzymać go w celu np. poprawy płynności. Oczywiście też, żaden bank nie pozwoli sobie na kilkakrotne odstąpienie od umowy, a my stracimy za to naszą wiarygodność.