Pozytywnie o kryzysie
Choć światowy kryzys coraz mocniej daje nam się we znaki, to jeżeli chodzi o dynamikę branży zabawkarskiej w 2008 r. i tak ciągle byliśmy wyspą szczęśliwości. Sprzedaż zabawek rosła u nas zdecydowanie szybciej, niż w innych krajach Starego Kontynentu.
Dało się to też zauważyć podczas lutowych targów w Norymberdze. Choć łączna liczba kupców odwiedzających Spielwarenmesse spadła, Polaków pojawiło się tam aż o 17 proc. więcej niż przed rokiem. Dodajmy, że tegoroczna edycja tej największej na świecie imprezy zabawkarskiej po raz pierwszy była reklamowana w „Branży Dziecięcej” :)
Kryzys i targi – to tematy, które zdominowały najnowszy numer naszego dwumiesięcznika, który 27 lutego pojawi się w Empikach. „Brzydkie słowo na k”, pojawia się jednak nie w kontekście biadolenia, ale szansy.
Część firm reaguje na spowolnienie gospodarcze zwiększeniem nakładów na sprzedaż, zdając sobie sprawę, że chowanie głowy w piasek to kiepska strategia. Inni uważają, że uda im się przetrwać dzięki oszczędnościom. Nie dostrzegają jednak, że to tak jak wyłączenie latarki podczas przeprawy przez ciemny las. Co komu po zaoszczędzonej żarówce, kiedy złamie nogę? Obecny kryzys nie jest pierwszym w historii. Podajemy przykłady, jak podczas recesji nie tylko obronić, ale również wzmocnić swoją pozycję na rynku.
Będzie też o tym, jaką bronią mały niezależny sklep dziecięcy może wygrać z sieciowymi gigantami i jak zwiększyć swoje zyski bez żadnego wysiłku. Szukaj „Branży Dziecięcej” w największych Empikach już od 27 lutego. Albo lepiej, jeżeli chcesz zaoszczędzić pieniądze i czas, od razu zamów prenumeratę :)
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.

Blipnij o tym wpisie!
Piotr | 3-05-09 | Odpowiedz
Prenumeruję „Branżę Dziecięcą” i jestem bardzo zadowolony z tego dwumiesięcznika. Stale jestem na bieżąco a z kilku artykułów skorzystałem wprowadając opisywane udogodnienia i „triki” sprzedażowe.
Marek Jankowski | 3-05-09 | Odpowiedz
Dobrze, że ten komentarz pojawił się po losowaniu nagród dla prenumeratorów, a nie przed, bo jeszcze ktoś by pomyślał że ta wygrana książka to po znajomości ;–)