Uczłowieczony komputer
Zdarza mi się czasem, że ktoś obserwując mnie przy komputerze mówi: „Boże, jak ty to wszystko szybko robisz!”. Ja sam nie uważam tego za coś nadzwyczajnego. Jeżeli ktoś zaczynał bawić się pecetem w czasach, kiedy królował jeszcze system operacyjny DOS, w naturalny sposób nauczył się posługiwać klawiaturą.
Niestety, im więcej okienek, tym trudniej obyć się bez myszki, która dramatycznie spowalnia pracę.
Paru zapaleńców z Chicago miało serdecznie dość tego, że aby uruchomić windowsowy kalkulator trzeba przedzierać się przez kilka poziomów menu. Założyli firmę Humanized, której celem jest uproszczenie pracy z komputerem tak, aby można było kontaktować się z nim jak najbardziej „po ludzku”. Jednym z pierwszych rezultatów ich pracy jest darmowy program Enso Launcher, który od niedawna testuję.
Zapowiada się bardzo obiecująco. Enso działa przez cały czas w tle i uaktywnia się, kiedy przytrzymamy klawisz CapsLock (albo inny wybrany). Wystarczy wtedy wpisać komendę, np. „open kalkulator”, żeby Enso sam znalazł odpowiednią aplikację w gąszczu folderów i uruchomił ją.
Masz swoją ulubioną stronę z nowościami filmowymi? Możesz zdefiniować w Enso link i otwierać ją w dokładnie taki sam, prosty i intuicyjny sposób.
Łatwiej też odnaleźć się w gąszczu pootwieranych okienek. Możemy przemieszczać się między nimi za pomocą komendy „go”. Na przykład: wpisujesz „go doku”, a Enso automatycznie uzupełnia „go moje dokumenty”. Puszczasz CapsLock i już masz na wierzchu wybrane okienko. Alt+Tab działa podobnie, ale kiedy otwartych aplikacji i folderów jest więcej, Enso wydaje się być wygodniejszy.
Na pewno nie warto zmuszać pracowników do używania tego rodzaju „wspomagaczy”. Nie każdemu muszą one odpowiadać. Ale można pokazać, a nuż się przyjmie :)
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!
Dodaj komentarz