Mądra reklama
Ktoś spytał mnie niedawno: „Na czym tam naprawdę zarabia Google?”. „Na reklamach” – odpowiedziałem. „Jak to, przecież tam jest bardzo mało reklam!” – zareagował. Sergey Brin i Larry Page pewnie by się uśmiechnęli…
Potęga Google polega na tym, że reklama wyświetla się tam tylko wtedy, gdy potencjalnie może zainteresować odbiorcę. Dzięki temu, choć promują się tam miliony firm z całego świata, każdy z użytkowników widzi tylko te linki sponsorowane, które są przeznaczone właśnie dla niego.
Wielu przedsiębiorców (choć mam wrażenie, że na szczęście coraz mniej) jest przekonanych, że reklama jest tym lepsza, im więcej osób ją zobaczy, co oczywiście jest bzdurą. Marketingowy guru Seth Godin pisał ostatnio o 14–latku, którego filmik na YouTube obejrzało 45 milionów ludzi. Czy to znaczy, że wszyscy reklamodawcy świata powinni natychmiast podpisać z nim kontrakty, żeby na tej samej stronie umieścił logo ich firmy?
Dobrze zaplanowana grupa odbiorców Twojej reklamy to podstawa. Tylko takich będziesz w stanie zainteresować. Jeżeli do tego dojdzie pomysł, który zwróci ich uwagę i skłoni do działania, jesteś na dobrej drodze.
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!
Dodaj komentarz