Mała Wielka Firma

Apteka internetowa

pillsWczoraj pierwszy raz robiłem zakupy w aptece internetowej. Tabletki, których szukałem, kosztują w realu 115 zł. W sieci znalazłem je za niecałe 70 zł. Po doliczeniu kosztów dostawy i płatności przy odbiorze i tak wychodziło ponad 20 zł taniej.

W 24 godziny po złożeniu zamówienia paczka była u mnie. Otworzyłem ją… i już wiem, że przy najbliższej okazji też zrobię zakupy na www.tanie–leczenie.pl.

Rejestracja w sklepie została potwierdzona mailem, podobnie jak złożenie zamówienia. Dostałem też potwierdzenie, że zamówienie zostało przyjęte do realizacji i wysłane (wraz z numerem listu przewozowego). Dzięki temu wiem, że od złożenia zamówienia do wysłania paczki upłynęło mniej niż 1,5 godziny.

Dziś rano zadzwonił kurier i zapytał, czy może być u mnie między 11 a 13. Przyjechał z przesyłką, wziął pieniądze. Rozpakowałem paczkę, a w środku znalazłem:

  • zamówione tabletki owinięte dodatkowo kilka razy folią zabezpieczającą, więc opakowanie było bez żadnych wgnieceń,
  • paragon fiskalny,
  • smycz,
  • długopis,
  • kalendarzyk,
  • chusteczki higieniczne,
  • dwie próbki kremów.

Sprawdziłem od razu datę ważności leku: maj 2009.

To się nazywa spełnianie oczekiwań klienta nawiązką. Na samym leku zaoszczędziłem ponad 20%. Nie musiałem w ogóle ruszać się z domu, stać w korkach ani w kolejkach. Dostałem zamówiony produkt tak szybko, jak tego oczekiwałem. I to by mi już wystarczyło. Tego oczekiwałem i za to zapłaciłem.

Ale gdybym dostał tylko to, tego wpisu by nie było. Nie miałbym żadnego szczególnego powodu, żeby powiedzieć o udanej transakcji moim znajomym. Kilka gadżetów, które apteka dostaje bezpłatnie od producentów, sprawiło, że chce mi się poświęcić czas na jej promowanie.

Nie zawsze konieczne są więc skomplikowane programy lojalnościowe czy rekomendacyjne, żeby osiągnąć taki efekt.

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!

Zobacz też:

1 Komentarz

  1. Mała wielka firma » Blog Archive » Gratisy i prezenty | 10-06-08 | Odpowiedz

    [...] gratisowych dodatków wykorzystuje bardzo wiele firm, m.in. apteki internetowe. Dziś zaobserwowałem też, jak działa to w McDonaldsie (i nie chodzi wcale o [...]

Dodaj komentarz