Mała Wielka Firma

Strata czasu

kidnapingJeżeli masz ochotę na 425 stron traktatu moralizatorskiego, z którego dowiesz się, że Twoje dziecko nie powinno oglądać telewizji i siedzieć zbyt długo przed komputerem, koniecznie przeczytaj książkę Daniela S. Acuffa i Roberta H. Reihera „Kidnaping. Jak marketerzy kontrolują umysł Twojego dziecka” (Onepress 2006, cena 39 zł).

Skusił mnie ten podtytuł. Miałem nadzieję dowiedzieć się, jakich to niecnych sztuczek używają źli kapitaliści, żeby wyciągać miliony z kieszeni dzieci i rodziców. A tu… klapa.

Zamówiłem tę książkę w Internecie, ale wcześniej przeglądałem ją w Empiku. Wstęp był obiecujący:

Jako zawodowcy, którzy spędzili ostatnie kilkadziesiąt lat na pracy z grupami zajmującymi się marketingiem skierowanym do najmłodszych, jesteśmy bardzo poruszeni praktykami i technikami marketingowymi, które są w jakimkolwiek stopniu manipulujące lub nieetyczne. [...] Z tych właśnie powodów napisaliśmy książkę Kidnaping, która powinna służyć jako narzędzie edukacji dla rodziców, nauczycieli, opiekunów oraz specjalistów od marketingu.

Dobrnąłem do strony 256, przekartkowałem resztę i dalej nie czytam. Szkoda czasu na czytanie światłych rad w stylu:

Sprawdzaj recenzje filmów z wyprzedzeniem, by upewnić się, czy film nadaje się dla dzieci i by ograniczyć doświadczenia Twojego dziecka do tych tylko, które z pewnością będą pozytywne.

Albo:

Ograniczaj czas, jaki Twoje dziecko spędza przed ekranem i w towarzystwie urządzeń technologicznych różnego typu na rzecz swobodnej zabawy, czytania, interakcji i komunikacji z ludźmi.

Wniosek na przyszłość: uważnie przeglądać książkę zaraz po zakupie. W przypadku sklepów internetowych można ją bez problemu zwrócić w ciągu 10 dni :)

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.

Blipnij o tym wpisie!

Zobacz też:

Komentarze: 7

  1. g | 5-06-08 | Odpowiedz

    super blog!

  2. Marek Jankowski | 5-06-08 | Odpowiedz

    Jeżeli nie jesteś botem, to dzięki ;)

  3. g | 6-06-08 | Odpowiedz

    nie nie jestem ;)

  4. Marek Jankowski | 6-06-08 | Odpowiedz

    :D W takim razie odpowiadam – email od komentujących jest po to, żeby choć trochę przyblokować spam.

  5. Mała wielka firma » Blog Archive » Dziecko reklamy | 21-09-08 | Odpowiedz

    [...] poświęcona marketingowi dziecięcemu, jaką widziałem w polskim wydaniu. W przeciwieństwie do „Kidnapingu” – książki o podobnej tematyce – jest konkretna, interesująca i [...]

  6. Kinga | 15-02-10 | Odpowiedz

    Nie zgadzam się z Pana opinią na temat książki…
    Może i nie jest to szczyt możliwości jeżeli chodzi o merytorykę
    ale mimo wszystko można znaleźć tam kilka ciekawych informacji!

  7. Marek Jankowski | 15-02-10 | Odpowiedz

    Kinga: Tak jak napisałem, nie dotarłem do końca, więc może faktycznie na tych pozostałych 200 stronach kilka ciekawostek się uchowało… Ale bez porównania lepszą książką na ten temat jest „Dziecko reklamy” http://www.malawielkafirma.pl/budowanie–wizerunku/dziecko–reklamy/

Dodaj komentarz