Podcast #64: Telemarketing dla początkujących
Choć wysłanie e–maila nic nie kosztuje, telefon ciągle pozostaje ważnym narzędziem kontaktów biznesowych. Po pierwsze: żeby wysłać maila z ofertą zgodnie z prawem powinieneś otrzymać zgodę odbiorcy (może być telefoniczna). Po drugie: dzwoniący telefon dużo trudniej zignorować niż jeden z kilkudziesięciu (lub więcej) otrzymywanych dziennie maili. Po trzecie: w przeciwieństwie do elektronicznej wiadomości rozmowa przez słuchawkę zakłada interakcję, co podnosi skuteczność przekazu. Można by wyliczać jeszcze wiele zalet i jedną potężną wadę: telemarketerzy, którzy klepią monotonnym głosem czytane z monitora scenariusze, skutecznie obrzydzili wielu z nas tę formę kontaktu.




Zamów sześciotygodniowy
Marek Jankowski – przedsiębiorca, absolwent ekonomii, dziennikarz. Wydawca czasopisma „Branża Dziecięca”. Doradca w zakresie marketingu i public relations. Umie prosto wyjaśnić nawet najbardziej zawiłe tematy. Oraz niekiedy skomplikować te najprostsze ;–)

Jak Twoja firma reaguje na zastrzeżenia klientów? Sposobów jest co najmniej kilka. Można, w myśl zasady „klient ma zawsze rację”, machnąć ręką i dać narzekającemu jakąś rekompensatę, nawet gdy nie ma ku temu racjonalnego powodu. Można próbować przemówić mu do rozsądku rzeczowymi argumentami. Można bez zbędnej dyskusji wskazać punkt umowy, który zwalnia nas z odpowiedzialności. Można nie odbierać telefonów i nie odpisywać na maile itd.
„Musisz dać się znaleźć klientom, bo zginiesz”. „Nie siedź z założonymi rękami, promuj swoją markę, buduj pozycję na rynku, wzmacniaj reputację, bądź zauważalny”. „Jeżeli klienci Cię nie znajdą, to u Ciebie nie kupią”. Podobne zdania usłyszysz w wielu firmach, które zajmują się sprzedawaniem reklam. To wszystko brzmi sensownie, ale tylko w niektórych przypadkach jest skuteczne.