Himalajska wspinaczka
Do kogo trafia Twoja reklama? Ile rocznie na nią wydajesz? I jakie są tego efekty? Jeżeli masz problem z szybką odpowiedzią na któreś z tych pytań, to prawdopodobnie marnujesz pieniądze. Reklama to inwestycja, taka sama jak specjalistyczne oprogramowanie albo perfumy dla żony potencjalnego kontrahenta.
Reklama jest jak himalajska wspinaczka. Zanim wyruszysz, trzeba dokładnie zaplanować dokąd, z kim i jaką trasą chcesz pójść. Trzeba rozłożyć podróż w czasie i dokładnie sprawdzać prognozę pogody. Wreszcie, ważna jest konsekwencja. Jeżeli wychodzisz z obozowiska tylko po to, żeby następnego dnia wrócić i ruszyć inną drogą, i tak w kółko, lepiej od razu zostań na dole, przy kominku i grzanym winie. Przynajmniej unikniesz odmrożeń.
Zastanów się i zdecyduj:
- do kogo chcesz kierować swoją reklamę,
- z jakich metod reklamy i mediów skorzystasz,
- ile powinna trwać Twoja kampania i ile chcesz na nią wydać,
- jakie ma przynieść efekty i jak je zmierzysz,
- co zrobić, żeby nie została „przykryta” przez inne reklamy.
Później wystarczy już tylko zacząć realizować plan i trzymać się go aż do końca. Co będziesz z tego miał?
Dużo więcej czasu dla siebie. Kiedy będą do Ciebie dzwonić handlowcy usiłujący sprzedać Ci reklamę, nie będziesz zastanawiał się nad ich ofertą. Powiesz tylko: „Budżet na przyszły rok ustalamy w styczniu, wtedy zadzwońcie”.
Staniesz się częścią rzeczywistości Twojego klienta. Jeżeli dobrze wszystko rozegrasz, wryjesz się w jego umysł na długo. Znacznie dłużej, niż tylko będzie miał kontakt z Twoją reklamą. I jeżeli będzie potrzebował czegoś z Twojej branży, pomyśli o Tobie.
Rozłożysz swoje wydatki w czasie. Będziesz wiedział kiedy i ile masz do wydania na reklamę, a po zakończonej kampanii – jak wyszedłeś na całym tym interesie. Unikniesz „gaszenia pożarów” reklamą, czyli decydowania się na nią pod wpływem chwilowej gorszej koniunktury, kiedy nie masz też na nią pieniędzy.
Dowiesz się, czy Twoja reklama była skuteczna. Nie da się tego ustalić przy jednorazowym „strzale”.
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!
Dodaj komentarz