Czego nauczy nas PiS
Prezes Jarosław Kaczyński w otoczeniu młodzieży ogłosił politykę miłości. PiS & love, dude :)
Ale spójrzmy na weekendowy kongres największej partii opozycyjnej z biznesowego punktu widzenia. Bo to bardzo pożyteczna lekcja budowania wizerunku. Zapłaciliśmy za nią własnymi podatkami, więc tym bardziej warto skorzystać.
W sobotę newsem dnia było to, że Prawo i Sprawiedliwość zamiast politycznej wojny wybiera pokój, a prezes przeprosił inteligencję. Słowo „przepraszam” było to kluczowe. Gdyby w całym przemówieniu go zabrakło, przekaz byłby o wiele słabszy. Za słowami „zmieniamy wizerunek” poszedł konkretny czyn – przeprosiny. To też słowa, zgadza się, ale o dużej sile rażenia.
Jeżeli w firmowych ulotkach i na stronie internetowej wypisujesz hasła „Klient jest dla nas najważniejszy”, marnujesz czas. Zamiast tego nagradzaj klientów drobnymi upominkami. Odpisuj na maile w ciągu góra pół godziny. Umieść w Internecie autentyczne rekomendacje podpisane imieniem i nazwiskiem.
Wszyscy pamiętają oryginalną interpretację Mazurka Dąbrowskiego w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego ze słynną frazą „z ziemi wolskiej do wolski”. Tym razem podczas hymnu albo ktoś przytomnie wyłączył mikrofon, albo lider PiS–u odrobił lekcję pt. mini playback show i tylko udawał, że śpiewa. Tak czy inaczej z ruchu ust można było wyczytać, że tekst ma opanowany. Każdemu przydarzają się wpadki, ale mądrzy ludzie nie powtarzają tych samych błędów.
Sytuacja PiS–u z wizerunkowego punktu widzenia jest nie do pozazdroszczenia. Wszyscy znają tę markę – to plus. Ale wiele osób ma o niej złe zdanie. A te dwa fakty w połączeniu dają najtrudniejszą z możliwych sytuacji. Będziemy mówić o tym w jednym z najbliższych odcinków podcastu „Mała wielka firma”.
Dobra wiadomość dla nas wszystkich jest taka, że przyboczni spindoktorzy prezesa Kaczyńskiego staną na uszach, żeby tę sytuację zmienić. A znają się na swojej robocie, co udowodnili w 2005 roku wygrywając wybory prezydenckie i parlamentarne. Obserwujmy ich więc uważnie. Sporo będzie można się nauczyć.
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!
Dodaj komentarz