Bez klasy
Drugi odcinek ósmej edycji „Tańca z gwiazdami” w TVN. W pierwszym odcinku odpadali panowie, w drugim czas na panie. Odpadającą jest gwiazda Telewizji Polskiej Anna Popek.
Najsłabszy wynik w konkursie, w którym decyzje podejmują widzowie, to dla telewizyjnej prezenterki z pewnością cios. Można było przypuszczać, że widownia TVN–u niekoniecznie rzuci się do telefonów, żeby słać SMS–y z poparciem dla przedstawicielki innej stacji. Ale najwyraźniej sama Anna Popek spodziewała się czegoś innego.
Kiedy ogłoszono wyniki, prezenterka TVP skomentowała: „Nie potańczyliśmy sobie, ale zapraszam wszystkich widzów już jutro do Dwójki na Pytanie na śniadanie„. Prowadzący program na te słowa zaśmiali się tylko z lekką konsternacją…
Nie mam żadnych wątpliwości, że Anna Popek zachowała się kompletnie bez klasy. I mogę o tym mówić z pełną otwartością, bo sam wiele lat temu zrobiłem coś podobnego. Pracowałem wtedy w RMF–ie i odwiedzałem redakcję lokalnego radia, w którym wcześniej pracowałem. Koledzy zaprosili mnie do studia. Rozmowa była bardzo krótka, jakieś wspomnienie, anegdota, na koniec poprosili, żebym powiedział co teraz robię. Powiedziałem coś w stylu: „Teraz pojawiam się na antenie RMF FM, wszystkich chętnych zapraszam do słuchania”. Do dziś się tego wstydzę. To było żenujące.
Wzorcowe zachowania w podobnych sytuacjach, określane jako gra fair, można zobaczyć podczas meczów piłkarskich. Jeżeli kontuzjowany zawodnik leży na boisku, przeciwnicy przerywają grę wybijając piłkę na aut, żeby lekarz mógł wejść na boisko i mu pomóc. Takich samych zasad warto przestrzegać w biznesie. Jeżeli ktoś prosi Cię o komentarz jako eksperta, to nie po to, żebyś oczerniał konkurencję. Jeżeli funduje obiad, to nie wypada później narzekać, że schab był niedosmażony. Jeżeli poleca Twoje usługi, powinieneś stanąć na głowie, żeby nie zawieść zaufania rekomendującego oraz tego, który Cię zarekomendował…
A może ja jednak jestem staromodny?
Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach? Dołącz do subskrybentów.
Aby usunąć swój adres z listy wysyłkowej kliknij tutaj.

Blipnij o tym wpisie!
Dodaj komentarz