Mała firma – duże zyski?
Nie trzeba kończyć studiów ekonomicznych, żeby z sukcesem prowadzić własny biznes. Wystarczy znać i stosować 7 sekretów efektywnego zarządzania. Opisuje je książka „Mała wielka firma”.
Data: 30-10-08 godz. 09:10 / Autor: Marek Jankowski / Kategoria: / komentarze (17) »

Marek Woron, wiceprezes Business Centre Club | 31-10-08 | Odpowiedz
Po przeczytaniu książki – poradnika „Mała wielka firma. 7 sekretów efektywnego zarządzania”, ciśnie się na usta – zastosuj to nie tylko przetrwasz ale i z małego przeistoczysz się w dużego. Autor wyjątkowo lekkim piórem przybliżył trudne procesy stanowiące kanon biznesu. Treść zyskuje dodatkowo dzięki realnym przykładom i praktycznym receptom. Ta książka będzie dobrym nabytkiem zarówno dla planujących, jak i stawiających pierwsze kroki w fascynującej, pełnej przygód ale i zagrożeń krainie przedsiębiorczości. Sprawdzonych już menedżerów może uchronić przed popadnięciem w niszczącą rutynę. Autor przy okazji wykonał pożyteczną społecznie pracę krzewiąc i popularyzując ducha przedsiębiorczości.
Tomasz Bonek, redaktor naczelny Money.pl | 31-10-08 | Odpowiedz
Od pomysłu do zarabiania pieniędzy droga bardzo daleka. Doskonale dostrzega to Marek Jankowski, dziennikarz i przedsiębiorca. „Mała wielka firma” to świetny przewodnik dla wszystkich, którzy chcą spróbować sił we własnym biznesie. Mimo że od lat zajmuję się dziennikarstwem ekonomicznym, piszę m.in. o firmach, często rozmawiam z przedsiębiorcami, to do tej pory nie spotkałem się z uniwersalną receptą na finansowy sukces. Takiej po prostu nie ma. Ale są sekrety efektywnego zarządzania – opisuje je ta książka, którą polecam.
Grzegorz Turniak, prezes BNI Polska | 27-11-08 | Odpowiedz
Zarządzanie finansami firmy to nie tylko pozyskiwanie pieniędzy potrzebnych do jej działalności oraz lokowanie ich w różnych składnikach majątku. Problem wielu początkujących przedsiębiorców polega na tym, że kiedy mają pomysł, a nie mają doświadczenia to najczęściej robią biznesplan w oparciu o pobożne życzenia. Wpadają w pułapkę własnego ego – „skoro ja to wymyśliłem, to musi być genialne!”. Dzięki lekturze książki „Mała wielka firma” zobaczysz jak uniknąć wielu pułapek i proaktywnie kreować swój sukces.
Paweł Tkaczyk, właściciel agencji reklamowej MIDEA | 27-11-08 | Odpowiedz
Kiedy zakładałem własną firmę, wielu rzeczy musiałem się nauczyć bardzo boleśnie: na własnych błędach. W szkołach czy nawet na studiach nikt tak naprawdę nie uczy podstaw, dobrych nawyków, które sprawią, że Twoja firma od początku będzie zdrowo rosła w siłę. Marek Jankowski w swojej książce opisuje to, co każdy właściciel wiedzieć powinien, zanim jeszcze się weźmie za jej zakładanie firmy. Lektura tej książki oszczędzi Ci wielu stresów, bólów głowy i nieprzespanych nocy. Powinna być sprzedawana w aptece ;)
Maciej Popowicz, twórca portalu Nasza-klasa.pl | 27-11-08 | Odpowiedz
Żałuję, że nie moglem przeczytać tej książki przed założeniem pierwszej firmy.
Marcin Drwięga | 21-12-08 | Odpowiedz
Naprawde dobra książka. Sam jestem czystym teoretykiem w biznesie, nie licząc sprzedaży bezpośredniej, w które idzie mi całkiem nieźle. Jeśli chodzi jednak o administracje własnego biznesu, ta książka sporo mi pojaśniła. Jeśli miałbym się czegoś czepić, to może praktycznej strony w prowadzeniu biznesu, tj. prowadzenie księgi przychodów i rozchodów, bilansu itd. W końcu książka była pisana z myślą o „zielonych” :)
Szkoda tylko, że kurs jest płatny dla wszystkich. Myślę, że posiadacze książki powinni dostać jakąś zniżkę
Marek Jankowski | 21-12-08 | Odpowiedz
Marcin Drwięga: Bardzo dziękuję za recenzję :) Dlaczego w książce nie ma instrukcji prowadzenia książki przychodów i rozchodów ani sporządzania bilansu? Książka służy do rozliczeń ze skarbówką, ale jako podstawa do podejmowania decyzji biznesowych jest bardzo mało użyteczna. Bilans już dużo bardziej, ale żeby go sporządzić trzeba prowadzić pełną księgowość, co robią tylko większe firmy.
Monitorowanie finansów firmy to konieczność, ale różne rodzaje działalności wymagają uwzględniania różnych rodzajów kosztów. Dlatego zamiast tworzyć przykład, który bardzo niewiele osób będzie w stanie bezpośrednio zastosować u siebie, zachęcam do kursu, w ramach którego chętnie pomogę w stworzeniu systemu dopasowanego do potrzeb konkretnej firmy.
Kurs z założenia jest przeznaczony dla tych, którzy przeczytali książkę. Wiem, że 79 zł to dla wielu początkujących przedsiębiorców znacząca kwota. Ale wiem też, że osobie, która zaangażuje się w rozwój swojej firmy, taka inwestycja zwróci się błyskawicznie :)
Michał Strzępek | 26-01-09 | Odpowiedz
Dowiedzialem sie o ksiazce poprzez podcast stworzony przez autora ksiazki i Pawla Tkaczyka. Do tej pory przeczytalem duzo ksiazek dotyczacych zakladania, prowadzenia wlasnej dzialalnosci, zarzadzaniu nia. Myslalem, ze nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc, niczego zupelnie nowego sie nie dowiem. A jednak! Jakie bylo moje zaskoczenie, kiedy zaczalem czytac ksiazke „Mala Wielka Firma”. Czegos takie sie nie spodziewalem. Dlugo juz planuje rozpoczecia swojej dzialalnosci gospodarczej, duzo ksiazek przeczytalem, ale ta jest zupelnie inna. Zwraca uwage, na takie rzeczy, na ktore zasadniczo nie zwraca sie uwagi, bo mysli skupione sa na innych sprawach jak np. wizja rozwoju firmy. Warto ta ksiazke przeczytac chocby po to, zeby na poczatku nie popelnic bledow, o ktorych jest mowa w ksiazce. W dodatku jest napisana swietnym jezykiem, nie ma w niej teoretycznego rozwodzenia sie nad finansami, tylko praktyczne spojrzenie, dlatego jest przystepna dla osob, ktora niekoniecznie musza miec dyplom uczelni ekonomicznej. Jestem przekonany, ze gdybym ja dal mojemu przyjacielowi, ktory studiuje dziennikarstwo, dokladnie wiedzialby co to jest prog rentownosci, na jakie koszty musi zwracac uwage i jakie jest miedzy nimi roznica. W mojej recenzji nie ma zadnej kurtuazji. Fakt jest taki, ze ksiazka jest swietna dla kazdego kto chce zalozyc swoja dzialanosc i kropka:) Gratuluje i polecam!
Jakub Kozieł | 30-01-09 | Odpowiedz
Najpierw trafiłem na bloga: „ok fajnie koleś pisze jak trafię książkę to może kupię”
Na drugi dzień byłem w empiku i dojrzałem książkę już z daleka „dobra 25zł można wydać i tak zwykle kupuję droższe książki”
Przeczytałem książkę raz w jeden wieczór teraz zaczynam drugi trochę wolniej żeby nic mi nie umknęło.
Odnośnie książki. Ogólnie świetnie się czyta. Nie ma jakiś strasznych wywodów teoretycznych, a same rzeczy gotowe do przełożenia na działania od razu.
Ponieważ czytam duuużo książek o takiej tematyce oczywistym jest, że na niektóre rzeczy natknąłem się już wcześniej. Mimo to kilka aspektów działalności zostało w „Małej Wielkiej Firmie” uchwyconych z innej perspektywy.
Na pewno nie żałuję pieniędzy wydanych na książkę i polecam ją KAŻDEMU kto poważnie myśli o założeniu firmy bądź już ją prowadzi.
Tomcar-MS | 13-05-09 | Odpowiedz
Jeszcze nie czytalem,ale mam taki zamiar.
Pozdrawiam
Jarek Kiliński | 18-07-09 | Odpowiedz
Witam właśnie wczoraj przeczytałem książkę na którą w końcu znalazłem chwilę czasu żeby to uczynić.Wiedziałem o istnieniu tej książki ponieważ znajdowała się w jednej księgarni przeczytałem w drugiej, a jutro ją kupię:)
W książce znajduje się dużo konkretów mimo że w tytule jest tylko siedem sekretów efektywnego zarządzania, jest w niej również wiele ciekawych pomysłów które można od razu wdrożyć w firmie.
W przeciągu najbliższych 6 miesięcy mam zamiar otworzyć działalność i wiem że ta pozycja będzie miała honorowe miejsce na półce w mojej biblioteczce.
Gdyby tak przystępnym językiem były napisane książki do ekonomii oraz zarządzania. To kupowałbym tylko tego autora!
Tymczasem posiłkuję się książkami innych ze średnim zapałem by przebrnąć do ich końca.
„7 sekretów…” – to książka, którą czyta się szybko. Zajęło mi to tylko 2 godziny. A zmusiło do kreatywnego myślenia przez cały dzień. Zaowocowało to nowymi pomysłami, które prawdopodobnie uwzględnię w swoich planach związanych z działalnością.
Polecam i czekam na kolejne książki
AVERTA S. Wiśniewski | 20-10-09 | Odpowiedz
Tak książka jest porostu fenomenalna i koniec kropka!!!
EMERALD K.Thorny | 24-10-09 | Odpowiedz
Bylam na warsztatach,wysluchalam Panow a w tygodniu pobieglam kupic ksiazke:–)Jestem z niej niesamowicie zadowolona,jest genialna i tyle!!!
Dominik Kościelniak | 26-01-10 | Odpowiedz
Słodzić nie będę, bo kawę lubię gorzką.
Krótko o książce:
– buduje świadomość i znaczenie prowadzenia działalności,
– studzi zapał hurraoptymistów,
– przestrzega przed pochopnymi krokami w myśl „produkt bez konsumenta nie istnieje”,
– przestrzega przed wpadkami prostymi przykładami
– zaspokaja część potrzeb do roztropnego planowania rozpoczęcia działalności jednocześnie budząc chęć zaspokojenia kolejnych, czytaj: ludzie chcą takiej książki następnej:)
Moje wyrazy uznania.
Marek Jankowski | 26-01-10 | Odpowiedz
Dominik Kościelniak: Dzięki, też nie słodzę kawy :–)
Roma | 23-03-10 | Odpowiedz
Książkę „połknęłam” w jedne dzień. W szybki, prosty i konkretny sposób opisane najważniejsze elementy w firmie. Dzięki książce odkryłam kilka swoich błędów, znalazłam wiele odpowiedzi na pytania i ugruntowałam wiedzę.
Gratuluje talentu pisarskiego.
Czekam na kolejną pozycje autora…:)
Kuba | 29-04-10 | Odpowiedz
Niedawno ją łyknąłem i jest naprawdę rewelacyjna. Trafia w prosty sposób w czułe punkty biznesu. Można spokojnie nazwać elementarzem który trzeba znać od a do z zabierając się za biznes. Polecam każdemu i dziękuję za tak fachową literaturę.
Pozdrawiam !