Samemu czy w spółce cywilnej?
Wybór formy działalności to jedna z pierwszych poważnych decyzji, jaką podejmujemy otwierając firmę. Możliwości jest wiele. Tu skupimy się tylko na dwóch najprostszych: indywidualnej działalności gospodarczej i spółce cywilnej.
Piszę „najprostszych”, jednak dla osoby bez żadnego doświadczenia w biznesie może to być poważny dylemat. Choć o spółkach cywilnych można znaleźć sporo informacji, dla niezorientowanych mogą one być niezrozumiałe. Wystarczy zerknąć do Wikipedii, żeby odechciało nam się nie tylko spółki cywilnej, ale i biznesu w ogóle.




Zamów sześciotygodniowy


Jednym z problemów nowo powstających firm jest to, że nikt ich nie zna. Nie mają jeszcze ani jednego zadowolonego klienta, któremu mogą zaoferować coś nowego. Nie mogą poszczycić się wcześniejszymi sukcesami. Nie mają ani jednej rekomendacji. Parafrazując klasyka Kononowicza, niczego nie mają.
Ten odcinek podcastu zaczyna się ostro: od bicia i SB. Później, jak u Hitchcocka, napięcie rośnie, bo przechodzimy do tematu właściwego, czyli do spotkania handlowego.
Networking to wbrew pozorom nie praca przez Internet, tylko praca nad tworzeniem i rozwijaniem sieci osobistych kontaktów. Inaczej: zawieranie i podtrzymywanie znajomości, które mogą przydać nam się w zawodowym życiu.
W mieszkaniu dzwoni domofon. Wstaję, żeby otworzyć.