Winning znaczy zwyciężać
Według Warrena Buffetta „nie potrzeba już żadnej innej książki o zarządzaniu”. Od 3 lat nie znika ona z listy biznesowych bestsellerów Empiku. Długo się do niej przymierzałem i w końcu się udało.
„Winning znaczy zwyciężać” byłego prezesa General Electric Jacka Welcha to lekki przewodnik po tym, jak zrobić karierę w korporacji i jak nią kierować. Właściciele małych firm też znajdą tam coś dla siebie.




Zamów sześciotygodniowy


Niektórzy uważają, że najlepszym sposobem na przetrwanie kryzysu jest rezygnacja z jakichkolwiek wydatków poza absolutnie niezbędnymi. A namawianie klientów do kupowania czegokolwiek to wręcz zbrodnia. Czyżby?
Że politycy zachowują się jak dzieci w piaskownicy, już dawno przywykliśmy. W biznesie zdarza się to rzadziej, ale jednak. Dziś usłyszałem historię, która tego dowodzi.
Kiedyś do rachunku telefonicznego nie dostawało się billingu. Fotograf z Telekomunikacji jechał do skrzynki z licznikami, robił zdjęcie, wywoływał je, a później panie w księgowości odczytywały z lupą kto ile impulsów wydzwonił…
„Wiem, że połowa pieniędzy na reklamę jest wyrzucana w błoto. Problem polega na tym, że nie wiem która to połowa” – powiedział Rockefeller. Lata lecą, a dylemat pozostaje: jak bardziej efektywnie wydawać pieniądze na promowanie firmy i jej produktów?
Mało kto lubi być oceniany. Każdy miał kiedyś nauczyciela, który stawiał sobie za punkt honoru udowodnienie, że na piątkę umie tylko Pan Bóg, na czwórkę on sam, a uczeń jest w stanie „zabłysnąć” najwyżej na dostateczny. I trauma gotowa.
W warsztacie u mechanika samochodowego zobaczyłem taką kartkę: