Mała Wielka Firma
Mała Wielka Firma

Mała firma – duże zyski?

Nie trzeba kończyć studiów ekonomicznych, żeby z sukcesem prowadzić własny biznes. Wystarczy znać i stosować 7 sekretów efektywnego zarządzania. Opisuje je książka „Mała wielka firma”.

  • Napisz Recenzje
  • Czytaj Recenzje

Bezpłatny e–kurs

Zamów sześciotygodniowy
e–kurs, który ułatwi ci
zastosowanie wiedzy z książki
w praktyce i pomoże osiągać
coraz lepsze wyniki!

podcast

Autor

Marek Jankowski – przedsiębiorca, absolwent ekonomii, dziennikarz. Wydawca czasopisma „Branża Dziecięca”. Doradca w zakresie marketingu i public relations. Umie prosto wyjaśnić nawet najbardziej zawiłe tematy. Oraz niekiedy skomplikować te najprostsze ;–)

Kup Książkę
Zamów Kurs

Niech nas zobaczą

By Robin HammanPodobno podstawowa zasada marketingu brzmi „Wyróżnij się albo giń”. Sęk w tym, że każdy ją zna i próbuje na swój sposób (według NLP w słowie „próbować” zaprogramowana jest porażka, ale niektórym się udaje).

Co to znaczy wyróżniać się? Według Słownika języka polskiego PWN – okazać się różnym od innych, zwykle lepszym.  Natknąłem się ostatnio na dwa przypadki wyróżniania się w dość nietypowy (a przy tym skuteczny) sposób.

Czytaj dalej »

Jest okładka :)

Wielka mała firmaDziś dostałem ze Studia Emka projekt okładki mojej książki „Mała wielka firma”. Właściciel zaprzyjaźnionej agencji reklamowej skomentował krótko: „Daje radę” :)

W ciągu najbliższych 3 tygodni ma się zacząć druk i wszystko wskazuje na to, że całość będzie gotowa zgodnie z planem, czyli jeszcze we wrześniu. Przy okazji zmieni się też ten blog. Dziś odbyło się spotkanie kreatywne w tej sprawie. Nie byłem zaproszony, więc z tym większą ciekawością czekam na efekty!

Toksyczne butelki do karmienia?

okladkaNajnowsza „Branża Dziecięca” już w druku, a za parę dni – w Empikach. Ten numer będzie wyjątkowy z kilku powodów. A zwłaszcza z dwóch: po raz pierwszy zaistniejemy na dużej międzynarodowej imprezie („Branża” będzie jednym z czasopism fachowych dostępnych na stoisku z prasą międzynarodową na targach Kind + Jugend w Kolonii) i o 8 stron zwiększyła nam się objętość.

Czytaj dalej »

Pomyśl zanim powiesz

thinkingProwadzenie firmy polega na podejmowaniu decyzji. Im są bardziej trafne, tym lepiej. Niektórzy uważają też, że im szybsze tym lepiej, ale to nie zawsze prawda.

Kłopot z decyzjami bierze się stąd, że nigdy nie ma pewności, która jest słuszna. Nigdy nie ma stu procent wszystkich potrzebnych informacji. I nie zawsze da się przewidzieć wszystkie konsekwencje.

Czytaj dalej »

Telefon z Orange

smartphone– Dzień dobry, dzwonię z biura obsługi klienta biznesowego Orange. Czy dodzwoniłam się do firmy…
– Tak, słucham.
– Dzwonię z propozycją. Mamy przygotowaną specjalnie dla pana nową tytanową Nokię…
– Czy skorzystanie z tej propozycji wiąże się z koniecznością zakupu nowej aktywacji?
– Pozwoli pan, że najpierw przedstawię korzyści związane z tą ofertą. Otóż…

Czytaj dalej »

Ramię w ramię z konkurencją

opelCzego by nie mówić o konkurencji i jak bardzo jej nie komplementować, tak naprawdę każdy z nas najchętniej by się jej pozbył. Niestety, nie jest to takie łatwe. Skoro nie można czegoś zmienić, warto – dla własnego zdrowia psychicznego – to zaakceptować. A może i wyciągnąć z tego jak najwięcej korzyści.

W centrum Wrocławia zauważyłem niedawno billboard promujący trzech wrocławskich dealerów Opla i ich wspólną stronę internetową. To dowód na to, że współpraca z konkurencją może być korzystna.

Czytaj dalej »

5 minut

clockUmowa o pracę to bardzo prosty kontrakt. Za określoną kwotę kupujesz umiejętności i czas Twojego pracownika. Umiejętności weryfikuje się na każdym etapie rekrutacji. Co innego z czasem. Dopiero gdy kogoś zatrudnisz może się okazać, że zegarek to dla niego tylko mgliste wspomnienie z pierwszej komunii.

Załóżmy, że Twój pracownik jest punktualny. No, prawie. Ma pracować od 8 do 16. Zawsze jest w firmie o 8:02, a wychodzi o 15:57. Ale ma wytłumaczenie: rano powołuje się na zegar na ścianie (który trochę się spóźnia), a po południu na ten w komputerze (który z kolei minimalnie się spieszy). Poza tym, jego autobus tak właśnie kursuje. No i kto by się czepiał o głupie 5 minut?

Czytaj dalej »